„Piękna z natury” – recenzja książki Ewy Kozioł

piekna-z-naturyOstatnio na moją półkę trafiła książka Ewy Kozioł, piszącej popularnego bloga Zielony Zagonek. Autorka interesuje się zdrowiem w szerokim i holistycznym ujęciu, i w swej pracy wykorzystuje m.in. wiedzę z zakresu ajurwedy i zielarstwa. W książce, którą dzisiaj Wam przedstawiam, Ewa opisuje jak z pomocą ajurwedy dopełnić pracę nad swoim zdrowiem poprzez tworzenie swoich własnych, całkowicie naturalnych kosmetyków.

Chcąc dbać o swoje zdrowie, musimy nie tylko przyjrzeć się temu jak żyjemy ale również co jemy, jak jemy oraz czego używamy do pielęgnacji ciała. Często słyszę, że kobiety staranie wybierają pokarm, który spożywają, rezygnują ze sztucznych i przetworzonych produktów, ograniczają cukier, ostre przyprawy itp., ale ich skóra dalej jest pozbawiona blasku, szara lub z wypryskami. Dieta to może być za mało, aby pozbyć się problemów z cerą i skórą całego ciała. Ewa Kozioł podaje zbiór kilkudziesięciu przepisów naturalnych kosmetyków, które można przygotować samemu w domu. Produkty są całkowicie naturalne, zdrowe i mamy pełną kontrolę nad ich składem.

Na początku książki autorka przypomina czym jest ajurweda i jak bardzo przekłada się na nasze życie codzienne. Zamieszczone zostały również testy na określenie swojego prakriti (vata, pitta, kapha czyli naturalny rozkład właściwości danej energii w ciele) i vrikriti (właściwości które są zaburzone), dzięki czemu w prosty sposób można się zdiagnozować i przystąpić do wyboru odpowiednich preparatów. W części teoretycznej dowiecie się również w jaki sposób funkcjonuje ludzki organizm, co go zaburza oraz co zrobić, by dane zaburzenie zlikwidować.

Przepisy zawarte w książce obejmują takie kategorie jak higiena jamy ustnej, pielęgnacja dłoni i paznokci, oczu, włosów oraz skóry całego ciała i twarzy. Z książki dowiedzieć się można jak przygotować między innymi proszek do mycia zębów, którego krótki opis pozwolę sobie zamieścić:

Pasta do zębów

5 łyżeczek kory dębu, 3 łyżeczki czarnego pieprzu, 2 łyżeczki soli morskiej lub kamiennej, 1 łyżeczka kurkumy w proszku, 1/4 łyżeczki olejku z drzewa herbacianego.

Wszystkie składniki (oprócz soli), mielimy w młynku do kawy na drobny proszek, następnie dodajemy sól i mielimy jeszcze przez 1s. (Ewa podaje, że przed użyciem można dodać 1 kroplę olejku miętowego lub pomarańczowego.)

Ciekawym przepisem może okazać się dla czytelniczek recepta na świetlisty błyszczyk, peeling do ust lub maść na tzw. zimno. Ponadto płukanki na oczy, odżywki do rzęs, suche szampony do włosów oraz odżywki do włosów, peelingi oraz masła do całego ciała, kremy do twarzy. Na letni okres przydadzą się przepisy, by stworzyć odstraszacze na owady oraz preparaty, które pomogą w złagodzeniu podrażnienia skóry po ich ukąszeniu.

W książce nie zabraknie również wiedzy na temat aromaterapii. Zawarte tu informacje pomogą w doborze olejku eterycznego zależnie od naszej konstytucji (prakriti), wyjaśnią jak kupować dobrej jakości olejki, jak ich używać oraz w jaki sposób połączyć je ze sobą by tworzyły spójną całość. Dowiedzie się również jak zrobić aromatyczne inhalacje, pachnące mgiełki do ciała, odprężające i relaksujące kąpiele, perfumy oraz zapachowe świeczki.

Jak pisze Ewa Kozioł „Uroda jest synonimem zdrowia, na który mamy ogromny wpływ. (…) Zindywidualizowana dieta, wysiłek fizyczny i relaksacja, czyli po prostu poszanowanie własnego ciała z powodzeniem zastąpią najdroższą operację plastyczną czy też najnowszy krem”. Czy to prawda? Przekonać się możesz sam czytelniku, wystarczy jedna decyzja i działanie. Twoje działanie:)

Zachęcam do lektury

Agnieszka Wielobób

Książkę możesz kupić tutaj.

Newsletter

Zapisz się na newsletter, by otrzymywać ode mnie interesujące materiały o jodze i ajurwedzie oraz informacje o moich bieżących inicjatywach. Kliknij w poniższy przycisk!

One Response to “„Piękna z natury” – recenzja książki Ewy Kozioł”

Read below or add a comment...

  1. Fibby says:

    Mam tą książkę, jest świetna! Zupełnie odmieniła moje spojrzenie na pielęgnację ciała.

Zostaw komentarz

*