Krem z kalarepy

Cudowna zupa z kalarepy, pełna witamin (A, B, duża dawka witaminy C, K, E, PP) i minerałów jak żelazo, wapń, magnez, potas sód. Kalarepa wspomaga przy problemach trawiennych jak zaparcia, nie uczula, dlatego może być spokojnie spożywana przez alergików jak i zaczynające przygodę z jedzeniem dzieci już od najmłodszych lat. Ponadto ma działanie oczyszczające organizm z toksyn. Ponadto posiada mnóstwo właściwości leczniczych, między innymi wspomaga leczenie anemii, reguluje poziom cukru, pomaga w prawidłowej pracy nerkom i wątrobie czy poprawia perystaltykę jelit. Jednak, żeby nie było za pięknie, kalarepa posiada szczawiany, które w dużej ilości mogą podrażniać żołądek, zwłaszcza u osób z wrzodami żołądka, stanami zapalnymi żołądka, kamicą nerkową.

Składniki:

4 kalarepy

1 cebula

1 ziemniak

koperek

przyprawy: kmin rzymski, 1 łyżeczka czarnej gorczycy, liść laurowy, 2 małe kuleczki jałowca, 1/2 łyżeczki chili, 1 łyżeczka imbiru świeżego, łyżeczka suszonego majeranku/ bazylii

sok z cytryny, sól

ghee

Porcje: około 4-5 porcji

Krem z kalarepy

Krem z kalarepy

 

Przygotowanie:

W garnku rozgrzałam ghee. Wrzuciłam gorczycę i jak zaczęła strzelać, dodałam kmin rzymski. Gdy pojawił się zapach kminu, dodałam kuleczki jałowca, liść laurowy oraz chili i imbir. Po kilku sekundach dorzuciłam cebulkę i całość wymieszałam. Po ok. 2 minutach dodałam pokrojoną w kostkę kalarepkę i ziemniaka. Po kolejnych 2 minutach zalałam całość wrzątkiem, tak by woda była ok 1-1,5 cm ponad poziom warzyw. Przykryłam i zostawiłam na 5 minut. Po tym czasie dodałam szczyptę kurkumy oraz majeranek. Gotowałam aż kalarepa zmiękła, tak by można ja było zmiksować. Gdy zupa jest za gęsta można dolać odrobinę wrzątku, i odwrotnie gdy macie za dużo wody, przed miksowaniem można jej trochę odlać. Na koniec całość dosoliłam, posypałam koperkiem i dodałam sporo soku z cytryny do smaku. Krem z kalarepy najlepiej smakuje bez dodatków.

Smacznego!

Właściwości: gdy zjemy zupę bez dodatków typu chleb jest wtedy lekka, łatwo strawna. Zupa jest w smaku głównie słodka i kwaśna z lekką nuta ostrości, dlatego doskonale nadaje się dla zrównoważenia vaty.

Newsletter

Zapisz się na newsletter, by otrzymywać ode mnie interesujące materiały o jodze i ajurwedzie oraz informacje o moich bieżących inicjatywach. Kliknij w poniższy przycisk!

5 komentarzy to “Krem z kalarepy”

Read below or add a comment...

  1. Joanna says:

    Kupiłam dzisiaj kalarepę i oto cudny przepis na nią :-). Dziękuję!

  2. Luiza Magdalena says:

    Agnieszko, a gdybym zamiast wody zalała warzywa bulionem mięsnym? Aktualnie stosuję kurację wzmacniającą. Chociaż od tygodnia wydaje mi się, że wszystko ma gorzki smak. Czy ta zupa będzie w takim razie odpowiednia? Jestem vata.

  3. Luiza tak, można dodać wywar mięsny, aczkolwiek może on zdominować smak. Ja używam wywaru ze skrzypu (między innymi wzmacnia odporność, podnosi poziom energii, ale również działa przeciw demineralizacji kości i zębów). Robię go więcej i trzymam w lodówce przez 2-3 dni, używając zamiast wody do zup, sosów czy do podlewania warzyw duszonych/ smażonych. Ma zapach zielska, ale w zupie nie czuć. może to będzie lepsze:)
    pozdrawiam

Zostaw komentarz

*