Dal z soczewicy czerwonej

Jedno z podstawowych dań kuchni indyjskiej to rośliny  strączkowe pod różną postacią. Tym razem dal z czerwonej soczewicy. Pyszny i delikatny, o łagodnym smaku. Zresztą sami spróbujcie. Często podaje go z ryżem lub kaszą. Do tego warzywa , chlebek indyjski chutney…

Składniki:

3 garście soczewicy czerwonej

2 szczypty chili

1 łyżeczka czarnej gorczycy

1 łyżeczka kminu rzymskiego

1/3 łyżeczki kurkumy

po 2 szczypty tymianku i mielonego kminku

oliwa z oliwek

2/3 łyżeczki ajwanu

sól – do smaku

Porcje: 3-5

dal z soczewicy

dal z soczewicy

Przygotowanie:

Soczewicę płuczę w garnku, dopóki woda nie będzie czysta. Zalewam ponownie wodą (ok. 2-3 cm ponad poziom soczewicy) i doprowadzam do zagotowania, na dużym ogniu. Kiedy już zacznie się gotować i powstanie piana, usuwam ją łyżką. Zmniejszam ognień, tak by soczewica gotowała się delikatnie.  Dodaję 1/3 łyżeczki kurkumy, 2 szczypty tymianku i 2 szczypty mielonego kminku. Wszelkiego rodzaju grochy gotuję bez przykrycia. Pod koniec gotowania dodaję soli. Po około 20 minutach, kiedy woda odparuje i soczewica będzie prawie rozgotowana, przyrządzam masalę. Na patelni rozgrzewam ok. 3 łyżki oliwy. Dodaję czarnej gorczycy. Kiedy zacznie strzelać dodaję kminu rzymskiego a po chwili ajwan. Na koniec dosypuję asafetydy i chili. Po paru sekundach dodaję masalę do gotującego się dalu. Mieszam delikatnie i gotuję jeszcze prze 2-3 minuty.

Po tym czasie dal jest gotowy do jedzenia.

4 komentarze to “Dal z soczewicy czerwonej”

Read below or add a comment...

  1. Bea says:

    Stanowczo jedno z moich ulubionych dan 🙂 Choc zawsze robie ‚na oko’, sczegolnie w kwestii przypraw 😉

    Pozdrawiam Agnieszko!

  2. TO najlepszy sposób – doprawiać na oko.
    Chcę jednak żeby blogowicze mieli pełną informację co do ilości przypraw bo za mała ich ilość nie pobudzi trawienia a za duża po za zmienieniem smaku może trochę podrażnić

    pozdrawiam

  3. basia says:

    Witam
    bardzo poproszę o informację gdzie można kupić ajwan, szukam go bezskutecznie. Z góry dziękuję basia

  4. Basia, to zależy gdzie mieszkasz:) Jeżeli chodzi o Kraków, to na pewno jest w eko sklepie (naturalny sklepik) na ul.Krupniczej: między barem Vega a teatrem Bagatellą, po tej samej stronie.
    Można poszukać też w jakichś sklepach internetowych, ale z tego co pamiętam to ajwanu nie mogłam znaleźć, ale też nie szukałam jakoś głęboko. Zawsze pozostaje wyjście że mogę go kupić i ew wysłać, jeżeli nie jesteś z Krakowa:)

    pozdrawiam
    Aga

Zostaw komentarz

*