wegetariańskie ciasto czekoladowo-bananowePoszukiwałam inspiracji by zrobić tort dla Tymka na jego drugie urodziny. Ponieważ synek lubi Świnkę Peppe, postanowiłam zrobić tort, który owa świnka miała na urodziny: czekoladowo bananowy. Szukałam, szukałam i oczywiście pod latarnią najciemniej – znalazłam, w Karmie na Krupniczej w Krakowie, gdzie notabene do pysznego ciasta czekoladowo bananowego można było dla rozpusty wypić najlepszą w świecie Kenię:) Przepis nieco zmodyfikowałam, ale efekt był podobny – ciasto zniknęło… baaardzo szybko:)

Ponieważ ciasto trzeba wypróbować przed urodzinami, zrobiłam je w pierwszy dzień wiosny, niech wiosna rozkwitnie na dobre:)

Przepis jest wegański.

Składniki (po mojej modyfikacji)

Połowa tabliczki gorzkiej czekolady 70% – rozpuściłam w kąpieli wodnej

4 małe, brązowe banany

1/3 szklanki oleju winogronowego

1/2 szklanki cukru

szczypta soli

niecała szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej

ok 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Porcja: keksówka

Przygotowanie:

Blenderem (lub widelcem), w misce zmiksowałam banany, cukier oraz olej. Dodałam rozpuszczoną czekoladę i całość wymieszałam przy pomocy łyżki. Na końcu dodałam mąkę, w której rozmieszany był wcześniej proszek do pieczenia oraz szczyptę soli. Masę przełożyłam do foremki.

Piekłam w piekarniku około 60 minut, w temperaturze 145 stopni Celcjusza.

Właściwości: słodki, w dużych ilościach będzie zwiększał zimno, wilgoć, ciężkość. Ponieważ ciasto jest wegańskie, jest ono znacznie lżejsze od wersji z masłem.

Zapisz się na mój newsletter o jodze i aujrwedzie. Zero spamu!

You have Successfully Subscribed!