Chleb bananowo-morelowy

Przepis na chlebek pochodzi z książki Miriam Kasin Hospodar „Heaven’s Banquet. Vegetarian cooking for lifelong health. The Ayurveda way”. Mnóstwo przepisów wegetariańskich, ciekawych porad, teorii… Jedyny minus to to, że książka jest po angielsku, więc nie każdy może z niej w pełni skorzystać. Ale w końcu od czego mamy słowniki 🙂 Polecam zarówno książkę, jak i przepis.

Chlebuś jest łatwy i szybki w przygotowaniu. Piecze się go godzinę, ale to chyba da się przeżyć:). Jest słodki – można go użyć zamiast chleba albo jako deser, ciasto 🙂

Składniki (oryginalny przepis):

55g ghee lub masła

310g brązowego cukru

210g mąki pszennej

115g mąki z pełnego przemiału

2 łyżki stołowe mąki krupczatki

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

1/2 łyżeczki soli

1 i 1/2 łyżeczki zmielonego cynamonu

480g rozgniecionych bananów

60g suszonych mnoreli – pokrojonych w drobniejszą kosteczkę

90g drobno posikanych orzechów  włoskich

Porcja: podłużna blacha o wymiarach 23 x 13 x 7,5 cm

chleb bananowo morelowy

chleb bananowo morelowy

Przygotowanie:

Przed pokrojeniem moreli, należy zamoczyć je w gorącej wodzie i nie wyjmować przez cały czas przegotowywania ciasta.

W misce wymieszać mąkę pszenną z pełnego przemiału, mąkę kukurydzianą, proszek do pieczenia, sodę, sól i cynamon. Następnie w osobnej miseczce zmiksować masło i cukier tak, by powstała masa. Połączyć masę z suchymi składnikami. Dodać rozgniecione banany i zagnieść ciasto. Odcedzić morele i pokroić je w kostkę. Następnie dorzucić je razem z orzechami do ciasta. Wymieszać dokładnie, i przełożyć do wysmarowanej masłem blachy. Piec w temperaturze 180 stopni prze 1 godzinę.

Na początku wstawiłam chleb na trzeci ruszt od góry, ale wtedy ciasto przyrumieniło się mocno z wierzchu  a w środku było surowe.  Przełożyłam więc je niżej i zmniejszyłam temperaturę do 160 stopni. Polecam zatem wstawić je na sam dół, i ew. po 20 minutach zobaczyć jak się chlebek miewa, zmieniając w trakcie temperaturę. Możnateż  już na samym początku ustawić piekarnik na 170 stopni.


8 komentarzy to “Chleb bananowo-morelowy”

Read below or add a comment...

  1. margot11 says:

    Jaki elegancki chlebek ,a raczej takie ciasto :))))
    Bardzo mnie zainteresowała ta książka , hm ja angielskiego nie znam i nie wiem czy można ja kupić w Polsce
    Ale Agnieszko nie chciałabyś jej może przetłumaczyć na polski ,myślę ,że byłoby sporo chętnych na ta książk e , ja kupiłabym ja na pewno :)))

  2. margot11 says:

    obejrzałam sobie spis haseł i ile w niej np przepisów na pieczywo ,lody ,sorbety,ach jakbym bardzo chciała mieć taką książkę :))))

  3. rzeczywiście książka jest super, napisana dosyć prostym językiem, a przepisów niezliczona ilość. są w niej nawet takie przykładowe menu: śniadanie, podwieczorek, przekąski, kolacje napoje dla konkretnych dosz, które z kolei podzielone są na poszczególne pory roku.
    Książki niestety w polskich księgarniach nie wiedziałam. Ja ją zamówiłam w amazon.com. sporo jest tam podobnych pozycji, a już na temat samej ajurwedy – nawet nie mówię, bo strony mi braknie

    A co do tłumaczenia książki na j. polski … heh… zastanawiałam się kiedyś nad tym, ale nie wiem czy to jest dobry interes na polskie realia. w każdym razie gdzieś mi to krąży po głowie, i myślę że może to jakoś zmaterializuje. narazie niestety gonią mnie teraźniejsze projekty więc, które mam na wczoraj 🙂

    pozdrawiam w ten mokry i paskudnie wilgotny dzień

  4. ps. na pewno jednak będę tłumaczyła przepisy z książki i wrzucała je na bloga

    a chleb rzeczywiście może spełniać funkcję ciasta. Smakuje z dodatkami, i bez nich też jest dobry 🙂

  5. margot11 says:

    Agnieszko niech się zmaterializuje:))) Nie wiem czemu ale jakoś zapragnęłam tej książki i to strasznie mocno :))
    Agnieszko ,a mogłabym prosić np skan spisu treści na margot11@gazeta.pl?Tzn spis potraw , bym na razie się tak zapoznała jakie tam są przepisy

  6. ok, prześle. Postaram się to zrobić wtorek, środa.

  7. udało mi się nawet teraz to zrobić
    pozdrawiam

  8. margot11 says:

    Agnieszko,bardzo dziękuję i wiesz co jeszcze bardziej teraz chciałabym tą książkę mieć :))))

Zostaw komentarz

*